piątek, 5 grudnia 2014

Baby it's cold outside



Witam w grudniu!
Jesień przestała już przytłaczać, na jej miejsce wkroczył urokliwy grudzień. Tak, przyznaję, jestem zauroczona wchodząc do centrum handlowego i słysząc kolędy, wystawy sklepowe są magiczne! Przypomina mi to jaki urok miały święta, gdy siedziało się z nosem przyklejonym do szyby i wyczekiwało mikołaja z talerzem ciasteczek i szklanką mleka. I mimo 20 lat na karku, ja wciąż cieszę się tak samo jak kilkanaście lat temu, gdy na kalendarzu był grudzień, za oknem śnieg, a w radiu kolędy, jestem w tym okresie przeszczęśliwa!
Tak szczęśliwa że dorwałam moją najcudowniejszą Natalię i zaliczyłam ostatnią w tym roku sesję plenerową :) Gdyby mojej radości było mało, spadł tego dnia pierwszy śnieg w Szczecinie! Co prawda tego samego dnia zniknął, ale było cudownie! Efekt możecie podziwiać poniżej, enjoy!