Witajcie!
Dzisiejszy post będzie dość nietypowy. I ja i Dagmara, czyli bohaterka dzisiejszego postu, postanowiłyśmy przełamać pewne bariery. Dagmara to piękna dziewczyna z nieziemskim ciałem. Sesja odbyła się dosyć dawno, jednak dopiero jakiś czas temu Dagmara przekonała się o swojej urodzie i o tym, że nie zamierza chować się przed światem. Jest piękna, dlaczego miałaby chować się po kontach swojego studia?
Przez ludzi.
Nie media, nie stereotypy, ale ludzie niszczą innych ludzi. "Jestem z małej miejscowości, co powiedzą sąsiedzi/rodzice/znajomi". Dlaczego nasze szczęście ma być uzależnione od kogoś innego? Bo powiedz, nie jesteś szczęśliwa gdy patrzysz w lustro i czujesz się piękna? Każda z nas jest piękna. Nie ma czegoś takiego jak standardy. Nie znam nikogo, kto miałby władzę decydowania o tym co jest piękne, a co nie. Co jest dobre, poprawne, a co nie.
Mimo iż banalnie to brzmi, to czas wziąć swoje życie w swoje ręce. Nie mówię o #yolo, bo najważniejsze by robić to, co nas uszczęśliwia i na co mamy ochotę, nie krzywdząc przy tym innych. Życie nauczyło mnie, że nie jesteśmy w stanie przewidzieć niczego. Może nam ono uciec przez palce w mgnieniu oka. Może się skończyć w mgnieniu oka. Na co więc czekać? Możemy nie zdążyć być sobą, być szczęśliwym.
Myślenie nad sobą to strata czasu.